Happy...nevermind..

~ czwartek, maj 10 ~
Link stały

~ wtorek, maj 8 ~
Link stały
Maxxie & Tony <33333

Maxxie & Tony <33333


Link stały
Tapeta pokryta była dużymi plamami zakrzepłej krwi , upstrzonymi szarobiaławą tkanką. Danny’ego zemdliło. Przypominało to dziwaczny obraz malowany krwią , surrealistyczną akwafortę wyobrażającą twarz mężczyzny pełną przerażenia i bólu , z ustami szeroko rozdziawionymi i pogruchotaną połową czaszki..

Link stały

Fuck.

No cóż.. niekiedy ( albo nawet codziennie) zdarzają się takie dni kiedy nie mam na nic ochoty. Albo nawet jeśli mam to zmuszona jestem do siedzenia w czterech ścianach bez pomysłu na cokolwiek . Bez chęci do czegokolwiek. Nic mi się nie chce jednocześnie mam ochotę zrobić coś . Coś. I ten dzień nazwałam po prostu Kurwa. Ten dzień to zwykła kurwa. Do bani .


~ poniedziałek, maj 7 ~
Link stały
Chris: Wreszcie trafiliśmy. Bzdura. Totalna bzdura!Anwar: I zajęło to tylko pięć godzin, cztery autobusy i dwie butelki wódki. ♥

Chris: Wreszcie trafiliśmy. Bzdura. Totalna bzdura!
Anwar: I zajęło to tylko pięć godzin, cztery autobusy i dwie butelki wódki. ♥


Link stały

Maxxie & Chris ♥

  • Maxxie: To może być bardzo fajne. Mieliśmy Taneczną Drużynę Konnej Policji z Pontypool Team w zeszłym tygodniu. Ale odjazd!
  • Chris: Cóż mogę sobie tylko wyobrazić.
  • Maxxie: Ej, gdzie idziesz?
  • Chris: Znaleźć tą imprezę.
  • Maxxie: Niee.
  • Chris: To bogate dzieciaki. Wszyscy chłopcy są homo.
  • Maxxie: Taa?
  • Anwar: Dziewczyny też?
  • Chris: Słuchaj, wszyscy są. Dobra, spierdalamy stąd.

~ piątek, maj 4 ~
Link stały
EFFY&lt;♥

EFFY<♥


~ piątek, grudzień 30 ~
Link stały
&#8230;Otwieram drzwi chociaż nie mam dla kogotam w ciszy dalekiej fortepian coś graDźwięki tak jak bąbelki szampanawirując znikają, unosząc mój płacz&#8230;

…Otwieram drzwi chociaż nie mam dla kogo
tam w ciszy dalekiej fortepian coś gra
Dźwięki tak jak bąbelki szampana
wirując znikają, unosząc mój płacz…


Link stały
Spojrzał na ściany z opadającym tynkiem , które nosiły ślady jego podsycanych morfiną monologów, nieokiełznanych potoków myśli pisanych atramentem , węglem, winem , a nawet własną krwią…
— Dracula - Nieumarły